Śmiem twierdzić że to co napisałem miało miejsce w którymś pokoi budynku Google. Dlaczego tak "drastycznie"? Dlatego że Polska jest traktowana jako kraj drugiej kategorii, chociaż nasze społeczeństwo jest już za pan brat z nowymi technologiami o czym mogą liczyć liczne startupy, liczne blogi technologiczne i jeszcze szersza ich publika wraz z komentatorami, na dokładkę nieszczęsne reklamy aplikacji mobilnych na nasze smartphony. Staliśmy się społeczeństwem świadomym jeśli chodzi o technologie, chociaż czasami spotykam perełki w wieku nieco starszym niż ja i nie wierzę w to co słyszę z ich ust na br. temat, ale to już inna bajka.
środa, 28 maja 2014
wtorek, 27 maja 2014
Linux jako serwer multimedialny dla Xbox 360
Jakiś czas temu gdy zrezygnowałem z Windowsa, zostałem postawiony przed małym problemem, w systemie Windows za pomocą kilku kliknięć mogłem udostępnić treści multimedialne dla konsoli Xbox 360 i oglądać je na telewizorze zmieniając moją konsolę w media center, ale po przejściu na Linuksa, pojawił się problem, system sam w sobie nie ma wbudowanej usługi serwera multimedialnego, więc jak rozwiązać problem i jak na powrót zmienić naszą konsolę w media center mając do dyspozycji tylko Linuksa?
Odpowiedź jest prosta a rozwiązanie jeszcze prostsze, instalacja serwera uShare i prosta konfiguracja, tak więc do dzieła.
Odpowiedź jest prosta a rozwiązanie jeszcze prostsze, instalacja serwera uShare i prosta konfiguracja, tak więc do dzieła.
Krótka refleksja o dwóch systemach operacyjnych
Całkowita przesiadka z systemów Windows na Linuxa kiełkowała w mojej głowie już od bardzo dawna, przypominam sobie czasy mojej pierwszej klasy technikum, tak to chyba wtedy to wszystko się zaczęło.
poniedziałek, 3 marca 2014
Darmowy system operacyjny od MS? Czekam.
piątek, 21 lutego 2014
WhatsApp i Facebook w jednym domku stali...
Poczułem się zawiedziony gdy dotarła do mnie ta wiadomość świetna aplikacja do szybkiej wymiany wiadomości nie potrzebująca wielkiej platformy za sobą jaką jest Facebook, została właśnie przez giganta kupiona. WhatsApp'a wybrałem do komunikacji tylko dlatego że nic nie przechodziło przez jego serwery bo wychodzę z założenia że Mr. Zuckerberg i tak już wie o mnie wystarczająco dużo, a wiadomości bardziej poufnych nie przesyłam przez Facebooka, dlatego robiłem to przez WahatsApp'a.
środa, 19 lutego 2014
Jeśli nie masz możliwości to sam sobie je stwórz.
Masz do wyboru albo będziesz pogrążał się w to co Cię kopie z jednej i z drugiej strony, albo postawisz się i będziesz dążył do wyjścia na lepszą drogę, oczywiście wszystko zależy od Ciebie.
Boli mnie gadanie ludzie że już się nie da, że zrobili co tylko mogli ale gdy zapytasz się co zrobili nie powiedzą prawie nic; od samego myślenia jeszcze nikt nie zdobył Mount Everest, nie stworzył super samochodu który byłby obiektem westchnień niejednego na tej planecie; to fakt, niezaprzeczalny, nie do podważenia, chyba że się mylę, nie mam racji? Popraw mnie, masz prawo, wyraź swoją opinię, nie pozwól na to aby ktoś mówił Ci co masz myśleć.
Boli mnie gadanie ludzie że już się nie da, że zrobili co tylko mogli ale gdy zapytasz się co zrobili nie powiedzą prawie nic; od samego myślenia jeszcze nikt nie zdobył Mount Everest, nie stworzył super samochodu który byłby obiektem westchnień niejednego na tej planecie; to fakt, niezaprzeczalny, nie do podważenia, chyba że się mylę, nie mam racji? Popraw mnie, masz prawo, wyraź swoją opinię, nie pozwól na to aby ktoś mówił Ci co masz myśleć.
poniedziałek, 17 lutego 2014
Skończyłem czytać Metro 2033... w końcu!
Właśnie, dopiero teraz skończyłem czytać tą książkę, nigdy tak długo nie czytałem niczego.
Nie mam pojęcia dlaczego zabrało mi to tak wiele czasu bo aż od maja zeszłego roku, czytałem czytałem i na jakiś czas miałem dość tej książki, ale po jakimś czasie znów chętnie wracałem do przygód Artema który wyruszył szukać pomocy dla swojego domu/stacji w najdalszych zakątkach moskiewskiego metra. Nawiasem mówiąc, to moskiewskie metro opisane przez Dmitrija Glukhovsky'ego to w moim mniemaniu największy schron przeciwatomowy na świecie.

Nie mam pojęcia dlaczego zabrało mi to tak wiele czasu bo aż od maja zeszłego roku, czytałem czytałem i na jakiś czas miałem dość tej książki, ale po jakimś czasie znów chętnie wracałem do przygód Artema który wyruszył szukać pomocy dla swojego domu/stacji w najdalszych zakątkach moskiewskiego metra. Nawiasem mówiąc, to moskiewskie metro opisane przez Dmitrija Glukhovsky'ego to w moim mniemaniu największy schron przeciwatomowy na świecie.

| Dmitry Glukhovsky - Metro 2033 |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
